|
Miejsce na podium po V Rundzie WMMP |
Kolejna runda za nami. Chcąc się przygotować na nią jak najlepiej zawodnicy naszego teamu na torze pojawili się już we wtorek by móc skorzystać ze środowych treningów, które nie przyniosły jakichkolwiek niespodzianek. Czwartek upłynął pod znakiem dwóch treningów kwalifikacyjnych i jednego wolnego Rookie.
Junior (Grzegorz Pasik) uzyskując 10 czas startował z 10 miejsca, Piotr w swojej klasie wystartował natomiast z miejsca 30.
Piątek rozpoczął się od udanego startu Juniora w klasie Rookie 600, pierwsze okrążenie przejechał na 4 miejscu. Drugie okrążenie zakończył już na miejscu 5. Nadzieje na ukończenie wyścigu skończyły się przy 3 okrążeniu gdy Junior wypadł z toru.
Niefortunne „ukończenie” wyścigu przez Juniora udzieliło się również Piotrowi. Niemniej jednak udało mu się ukończyć wyścig w klasie Rookie 1000.
Piotr Pasik – Start wyszedł mi nie najlepiej; zawodnikowi przede mną zgasł motocykl i tym samym podczas zachwiania wpadł prawie na mnie. Udało mi się go ominąć, ale kompletnie się zdekoncentrowałem i tym samym w pierwszy zakręt wchodziłem sam pod koniec stawki. Kilka pozycji udało mi się odzyskać przy drugim zakręcie i przy każdym następnym uzyskiwałem coraz lepszy czas a tym samym pozycję. Wyścig ukończyłem na miejscu 20.
Gorączka sobotniego dnia zaczęła się dla nas zaraz po godz. 8 gdzie chłopcy mieli pierwszy trening kwalifikacyjny. Po piątkowym deszczu tor był nadal mokry i w niektórych miejscach przysychał. Z tego powodu kompletnie nie wiadomo było na jakich oponach najlepiej wyjechać. Decyzja padła na opony na suchą nawierzchnię co okazało się dobrą decyzją, gdyż po pierwszym treningu Junior zajął miejsce 16 a Piotr 17. Niestety przed drugą kwalifikacją spadł deszcz i trzeba było zmienić opony na nawierzchnię mokrą. Mokra nawierzchnia sprawiła, że trening był obfity w liczne upadki. Niestety nie udało się tym samym poprawić czasu i Junior startował z pozycji 16 a Piotr 17.
Jak nie deszcz to olej. Substancje płynne w tym wyścigu były przeciwko naszym zawodnikom. Z powodu rozlanego oleju na torze sobotni puchar Suzuki przełożono na niedzielę.
Piotr Pasik – Niestety niedzielny wyścig był dla mnie przykrą niespodzianką. Przy wyjeździe z depo na pozycję startową na jednym z zakrętów tylna opona straciła przyczepność i zaliczyłem przysłowiową glebę i ułamała mi się kierownica. Zostałem wyeliminowany zanim zaczął się wyścig. To był mój drugi mokry wyścig w tym sezonie, którego nie ukończyłem.
Pierwszy wyścig odbywał się na mokrej nawierzchni. Juniorowi udało się go ukończyć na 6 pozycji. Podczas drugiego wyścigu na stracie pojawił się już Junior i Piotr. Junior ukończył go na 2 pozycji i pierwszy raz w życiu stanął na podium czego mu serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów. Piotr ukończył wyścig na pozycji 10 i jemu również należą się gratulacje.
W klasyfikacji generalnej Suzuki Junior jest 3, natomiast Piotr 12.
|