MOST to drugi czeski obiekt, na którym rozgrywane są Mistrzostwa Polski.
Jak nakazuje harmonogram, od rana powinny być wolne treningi, jednak aura nie była sprzyjająca i nasz zawodnik postanowił nie ryzykować wywrotki, mając na uwadze swoją ostatnią wywrotkę z II rundy. Lepszym wyjściem było skupić się na kwalifikacjach.
Po pierwszej kwalifikacji udało się zrobić 4 czas 1:53:703. Druga kwalifikacja, Junior przejechał kilka okrążeń, zjechał na łyk wody, postawił wszystko na jedną kartę. Niestety w połowie okrążenia na wolnym zakręcie odjechało mu tylne koło, przez co został wyrzucony w górę, tak zwany „hihg-side”. Drugi raz w tym sezonie ucierpiała głowa, po wstaniu okazało się też, że i noga, która po chwili spuchła i tym samym wyścig w Moście zakończył się jedynie na kwalifikacji. O starcie nie było mowy.
|